Tłusty Czwartek w grupie Pszczółek

Był sobie pączek, co nie miał rączek i okrąglutki był jak miesiączek.
Miał lukrowaną, złocistą skórkę, a w środku dziurkę. na konfiturę .
Wszyscy go lubili: starsi i dzieci, na jego widok, aż ślinka leci.
Lecz co naprawdę pączki są warte? To wie najlepiej. Kto? Tłusty czwartek.

Trudno sobie wyobrazić, aby ktoś zapominał o spróbowaniu w tłusty czwartek- pulchnego smakowitego ,,pączusia”, który kończy ostatni tydzień karnawału. Wedle tradycji, w tym dniu dozwolone jest objadanie się. Dziękujemy panu Burmistrzowi – Kornelowi Malcherkowi, pani Krystynie Rypińskiej i wszystkim Paniom z KGW, które upiekły tak przepyszne pączki.